Nowy edytor scen — Moonlight Animate WEB v2
Od dziś sceny animowane otwierają się w całkowicie przepisanym edytorze scen v2. To ten sam edytor, który znacie — te same ścieżki, klipy, keyframe'y i audio — ale zbudowany od zera na nowoczesnej, modularnej architekturze. Stary edytor liczył ponad 21 tysięcy linii w jednym pliku; nowy to zestaw niezależnych silników (canvas, odtwarzanie, audio, persystencja, historia) spiętych lekkim interfejsem React.
Co zyskujecie od razu
Cofanie i ponawianie zmian. Pełne undo/redo (Ctrl+Z / Ctrl+Shift+Z) z listą historii — każdy ruch klipu, keyframe czy zmiana właściwości da się cofnąć, a cofnięcie zapisuje się też na serwerze, więc przetrwa odświeżenie strony.
Płynność przy dużych scenach. Nowy edytor renderuje tylko to, co blisko playheada: klatki sekwencji dekodują się w tle z budżetem pamięci, obiekty poza aktywnym oknem czasu są wirtualizowane, a podgląd wideo buforuje się z wyprzedzeniem. Długie sceny przestały „dławić" przeglądarkę.
Lepsza praca z keyframe'ami. Multi-selekcja (Ctrl+klik, Ctrl+A), kopiowanie i wklejanie keyframe'ów przy playheadzie, duplikowanie, przeciąganie po osi z ochroną kolizji, edycja wartości w modalu i pełna paleta easingów — łącznie z trybami stałymi znanymi z desktopowego Moonlight Animate.
Rozbudowane audio. Fale dźwiękowe rysowane na klipach, przeciąganie i przycinanie z walidacją (klip bez zapętlenia nie wyjdzie poza długość pliku), szybkie presety efektów dla klipu — od czystego głosu po stare radio — oraz fade in/out. Presety dla całych ścieżek zostały na swoim miejscu.
Sekwencje klatek bez bólu. Wgrywanie wielu obrazów naraz (setki plików dzielone automatycznie na partie), podmiana pojedynczych klatek z listy i natychmiastowa aktualizacja wszystkich klipów korzystających z tego samego materiału.
Drobiazgi, które robią różnicę. Obrys-duch pokazuje, gdzie leży zaznaczony obiekt, gdy playhead jest poza jego zakresem; uchwyty transformacji mają stały rozmiar niezależnie od zoomu; linijka osi czasu podpowiada numer klatki pod kursorem; lista warstw podświetla to, co aktualnie widać na canvasie; a przycisk 🔗 od razu kopiuje publiczny link do sceny.
Stabilność i bezpieczeństwo
Przy okazji przepisania przeprowadziliśmy pełny audyt — naprawione zostały m.in. zapisy pozycji obiektów po przeciągnięciu, zapisywanie geometrii klipów audio, obsługa długich sesji edycji (blokada sceny odświeża się poprawnie, a niezapisane zmiany nie giną przy zamykaniu karty), spójność czasu keyframe'ów po zmianie FPS oraz szybkość ładowania rozdziałów ze scenami.
Gdyby coś działało nie tak, stary edytor pozostaje dostępny pod parametrem ?editor=v1 — ale docelowo cała praca przenosi się do v2, który będzie też podstawą dalszej integracji z desktopowym Moonlight Animate.