mPainter: rozmowa głosem we współpracy
mPainter: rozmowa głosem we współpracy
Po czacie tekstowym przyszedł czas na to, czego naprawdę brakowało przy wspólnym rysowaniu: żeby po prostu się odezwać. Najnowsza aktualizacja dodaje kanał głosowy wprost w sesji współpracy — mówisz do współrysujących na żywo, zamiast pisać.
Głos w sesji — jak to działa
Gdy jesteś w sesji współpracy (do 16 osób), w menu Okno pojawia się przełącznik „Mikrofon collab". Zaznaczasz — i mówisz. Pozostali uczestnicy Cię słyszą, a Ty słyszysz ich. Dwukierunkowo, w czasie rzeczywistym, prosto między uczestnikami (peer-to-peer), bez pośrednika.
- Dźwięk wysokiej jakości — głos jest kodowany kodekiem Opus (ten sam, którego używają komunikatory), z odpornością na drobne ubytki sieci (krótkie zaniki są maskowane, bez „dziur" w mowie).
- Każdy uczestnik osobno — słyszysz wszystkich naraz, system miksuje ich głosy.
- Wchodzi i wychodzi płynnie — gdy ktoś dołącza albo wychodzi, jego głos po prostu się pojawia lub znika.
Mikrofon pod kontrolą
Prywatność była tu priorytetem:
- Domyślnie jesteś wyciszony. Mikrofon jest otwierany dopiero, gdy sam włączysz „Mikrofon collab" — żadnego hot-mica po wejściu do sesji.
- Wyciszenie naprawdę zwalnia mikrofon — nie tylko wycisza, ale oddaje urządzenie (dioda mikrofonu gaśnie).
- Każde rozłączenie zwalnia mikrofon — utrata sieci, wyrzucenie z sesji czy zwykłe wyjście: mikrofon nigdy nie zostaje otwarty po tym, jak sesja zniknęła. Po ponownym połączeniu pozostajesz wyciszony, dopóki sam nie włączysz głosu z powrotem.
Co dalej
To pełnoprawny kanał głosowy dla małych i średnich sesji (do 16 osób). W kolejnych krokach dojdzie profesjonalne audio: redukcja echa i szumu (żeby działało też na głośnikach, nie tylko słuchawkach), wykrywanie mowy i tryb „naciśnij, by mówić", wskaźniki mówienia przy uczestnikach, a dla naprawdę dużych sesji — serwer miksujący. Na razie najważniejsze już jest: można rozmawiać, rysując razem.