Moonlight Animate: dopasowanie kamery do zdjęć w perspektywie 3-punktowej
Dopasowanie kamery sceny 3D do fotografii („photo-match") pozwala rysować i modelować wprost na fotoreferencji — ustawiasz kilka linii wzdłuż osi świata na zdjęciu, a program odtwarza z nich kamerę, tak by scena 3D pokrywała się z perspektywą zdjęcia. Do tej pory działało to dla ujęć z poziomą osią (dwa punkty zbiegu). Teraz doszedł tryb trzech punktów zbiegu.
Po co trzeci punkt zbiegu
Gdy aparat jest pochylony w górę lub w dół — patrzysz na budynek od dołu, na wnętrze od poziomu podłogi, na przedmiot z lotu ptaka — to piony też się zbiegają (perspektywa 3-punktowa), a oś optyczna aparatu zwykle nie przechodzi przez środek kadru. Dwupunktowy tryb zakłada środek kadru i nie odda takiej sytuacji. Trzeci punkt zbiegu (pion) domyka kalibrację.
Jak to działa
W oknie „Dopasuj do zdjęcia…" doszedł przełącznik „3 punkty zbiegu (pion)". Po włączeniu dochodzi trzecia, zielona para linii — rysujesz ją wzdłuż pionów na zdjęciu (obok czerwonych linii jednej osi poziomej i niebieskich drugiej). Z trzech par linii program odzyskuje pełną kalibrację:
- orientację kamery (obrót),
- ogniskową (pole widzenia),
- przesunięcie osi optycznej (lens-shift) — czyli fakt, że środek rzutu jest przesunięty względem środka kadru; bez tego scena „nie siadałaby" na pochylonym zdjęciu.
Podgląd na żywo (siatka podłoża i osie narysowane na zdjęciu) od razu pokazuje dopasowanie, więc widać, kiedy linie są ustawione dobrze. Po „Zastosuj" scena pochyla się i pasuje do fotografii — piony sceny zbiegają się tak jak na zdjęciu.
Bezpieczne i re-edytowalne
- Domyślnie tryb 2-punktowy działa dokładnie jak wcześniej. Sceny, które nie używają 3 punktów zbiegu, renderują się i zapisują identycznie jak dotąd — przesunięcie obiektywu jest zerowe i nie zmienia niczego.
- Kalibracja zapisuje się w scenie: tryb i wszystkie trzy zestawy linii wracają po ponownym otwarciu okna, więc możesz do niej wrócić i poprawić zamiast zaczynać od zera.
To domyka temat photo-matchu: od prostych ujęć z poziomą osią po zdjęcia „z żabiej i ptasiej perspektywy" — architektura, wnętrza, kadry z mocnym pochyleniem. Kalibracja opiera się na klasycznej metodzie punktów zbiegu (środek rzutu jako ortocentrum trójkąta trzech punktów zbiegu), a jej poprawność potwierdziliśmy numerycznie pełnym testem „render → rozwiązanie → ponowny render".