Moonlight Animate: przeciągnij asset na oś czasu w wybrane miejsce
Dodawanie zawartości na oś czasu robi się teraz tak, jak podpowiada intuicja: łapiesz element w bibliotece i przeciągasz go na oś, a on ląduje w miejscu, w którym go upuścisz.
Upuść tam, gdzie ma się zacząć
W panelu Biblioteka assetów (zakładka Scena albo Konto) chwytasz pozycję i ciągniesz nad oś czasu. Oś stała się celem upuszczenia — miejsce dropu wyznacza klatkę startu klipu. Koniec ze wstawianiem wszystkiego na głowicy odtwarzania i ręcznym przesuwaniem: upuszczasz obraz na klatce 30 i tam się zaczyna.
Dwuklik pozycji nadal działa po staremu (wstawia na bieżącej głowicy) — masz oba sposoby.
Audio prosto na tor
Najwygodniej widać to na audio: przeciągasz plik dźwiękowy z biblioteki na oś, upuszczasz w wybranym momencie, a klip trafia na wolny tor audio dokładnie tam — z policzoną falą (waveform) gotową do dalszej pracy.
Solidnie i spójnie
Pod spodem drag-back korzysta z istniejącego toru wstawiania — nie dublujemy logiki, więc zachowanie klipów, cofanie i współpraca działają jak wszędzie indziej. W scenie zablokowanej we współpracy przeciąganie jest po prostu niedozwolone (kursor to pokazuje).
Po co to i co dalej
Mniej klikania, bardziej bezpośrednia praca z osią. To pierwszy krok większej całości „galeria z drag-back" — w planach kolejne elementy: zapis audio do biblioteki konta z poziomu programu, lokalna galeria elementów niezależna od konta, wskaźnik miejsca upuszczenia i tagi. Ale fundament — przeciągnij i upuść w konkretne miejsce — jest już na swoim miejscu.